W pigułce:
Ta historia jest dla każdego eksperta, który ma wiedzę i pomysł na kurs online, ale czuje, że stworzenie kursu online od zera to za duży projekt, żeby unieść go samemu. Artur był dokładnie w tym miejscu. Zobacz, jak przebiegała ta współpraca.
Artur przez lata pracował stacjonarnie. Miał wiedzę, klientów i rozpoznawalne nazwisko w swojej branży. Pomysł na kurs online wydawał mu się oczywistym kolejnym krokiem: chciał dotrzeć szerzej i oderwać zarobki od godzin pracy. Problem pojawił się przy samym wykonaniu kursu online. Im głębiej wchodził w temat, tym więcej widział ruchomych części: platforma, płatności, nagrywanie, strona, marketing.
„Kiedy wpadłem na pomysł stworzenia kursu online, wiedziałem, że to duże wyzwanie. Bałem się, że samemu będzie trudno, dlatego postanowiłem znaleźć kogoś do pomocy".
Artur nie potrzebował wykonawcy do jednego zadania, ani specjalisty w jednym, konkretnym obszarze. Potrzebował kogoś, kto zapanuje nad całością tego projektu i połączy wszystkie niezbędne elementy w działającą całość, która nie zrujnuje jego portfela. Samodzielne tworzenie kursu wydawało mu się zbyt skomplikowane, przede wszystkim dlatego, że nie wiedział, od czego zacząć ani w jakiej kolejności podejmować decyzje. Do tego dochodziła typowa dla eksperta offline obawa: jak ocenić pracę specjalistów od online, skoro samemu nie zna się tego świata.
W czerwcu 2023 roku Artur napisał do mnie. Szukał osoby, która przejmie planowanie, organizację i kontrolę postępów, czyli dokładnie to, czego brakuje, gdy projekt jest duży, a właściciel doświadczenia w nim jeszcze nie ma.
„Samodzielne tworzenie kursu wydawało mi się skomplikowane. Chciałem, żeby ktoś pomógł mi z planowaniem, organizacją i kontrolą postępów. PM miał być moim wsparciem w tych sprawach".
Dla Artura liczyło się nie tylko doświadczenie tworzeniu i sprzedaży kursów online. Równie ważne było, żeby osoba prowadząca projekt rozumiała go i była otwarta na jego pomysły.
„Szukałem kogoś z doświadczeniem, kto zna się na tworzeniu kursów. Dla mnie ważne było też, żeby PM był otwarty na moje pomysły i dobrze się ze mną rozumiał. Chciałem czuć, że możemy razem coś osiągnąć".
Zaczęliśmy od ustalenia planu działania i pierwszych kroków. I tu wyszły dwie rzeczy, które Artur początkowo uznał za minusy, a które okazały się najważniejsze w całym projekcie.
Tempo. Artur chciał szybkich efektów. Ja w kilku momentach świadomie zwalniałam, podkreślając, że nie warto się spieszyć kosztem jakości.
„Miałem nadzieję, że pewne etapy projektu przyspieszymy, ale Project Manager często podkreślał, że nie warto się spieszyć kosztem jakości. Chociaż rozumiałem to podejście, czasami czułem pewne frustracje związane z tempem pracy".
Spotkania. Artur zakładał, że większość pracy będzie się działa bez jego udziału. Tymczasem spotykaliśmy się regularnie, co najmniej raz na 2 tygodnie.
„Początkowo nie spodziewałem się tak częstych spotkań. Jednak z czasem zdałem sobie sprawę, że te początkowe »minusy« przerodziły się w »plusy«. Regularne spotkania pozwoliły mi lepiej zrozumieć cały proces i czuć się bardziej zaangażowanym w projekt. A podejście do jakości okazało się kluczem do stworzenia naprawdę wartościowych modułów kursu".
Komunikowaliśmy się różnymi kanałami, dobranymi do sytuacji: telefon do pilnych spraw, cotygodniowe spotkania online na omówienie postępów, mail do dokumentów i dłuższych informacji, WhatsApp do drobiazgów. Chodziło o to, żeby wszystko szło gładko i żebyśmy dobrze się rozumieli.
Kiedy Artur podsumowywał współpracę we wrześniu 2023 roku, powstały już dwa pierwsze moduły jego kursu i trafiły do grupy testowej. Projekt, który mógł zostać w sferze planów, ruszył z miejsca i nabrał kształtu.
„Bardzo fajnie było widzieć, jak wszystko zaczęło się układać i jak nasz kurs zaczął nabierać kształtów. Podobało mi się też, że mogłem liczyć na PM w każdej chwili".
Największa zmiana w głowie Artura dotyczyła pieniędzy. Na starcie zakładał, że to wydatek. Po fakcie ocenił to jako inwestycję.
„Początkowo myślałem, że zatrudnienie PM będzie drogie. Ale teraz widzę, że warto było zainwestować w jego usługi. Dzięki niemu zaoszczędziłem mnóstwo czasu i nerwów, a moduły, które stworzyliśmy, są naprawdę świetne."
Tę historię możesz zweryfikować przeglądając oryginał case study, który pisałam razem z Arturem (kliknij, aby pobrać)
Jeśli jesteś w punkcie, w którym był Artur, z tej historii płyną trzy wnioski.
Po pierwsze: pierwszy kurs online najczęściej nie powstaje nie dlatego, że nie masz wiedzy, tylko z braku osoby, która dowiezie projekt do końca.
Po drugie: to, co na początku wygląda na „spowalnianie" (pilnowanie jakości, regularne spotkania), bywa właśnie tym, co decyduje o wartości efektu końcowego, na którym zależy Twoim przyszłym klientom/kursantom.
Po trzecie: koszt wsparcia oferowanego przez project managera warto liczyć nie obok projektu, ale jako to, co realnie pozwala ten projekt ukończyć.
Jeśli chcesz stworzyć swój pierwszy kurs online od zera i potrzebujesz kogoś, kto poprowadzi cały projekt: od planu po sprzedaż i promocję napisz na elzbieta@nieradko.pl.
Umówimy się na rozmowę i spokojnie sprawdzimy, czy i w jakim zakresie mogę Cię wesprzeć.
Działam online od 2010 roku, a w portfolio mam kursy online (własne i klientów), e-booki, konferencje online i hybrydowe, szkolenia na żywo, warsztaty oraz zaplecza do kampanii marketingowych.
MASZ PYTANIA?
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Jako project manager przejęłam planowanie, organizację, koordynację specjalistów oraz kontrolę jakości i postępów, dzięki czemu ekspert mógł skupić się na wkładzie merytorycznym.
Ile trwało stworzenie kursu online ze wsparciem projekt managera?
Artur napisał do mnie w czerwcu 2023 roku, a do września 2023 powstały dwa pierwsze moduły kursu i trafiły do grupy testowej. Stworzenie pełnego kursu online od zera trwa zwykle od 4 do 6 miesięcy. Sprzedaż i promocja prowadzona jest równolegle, żeby jak najszybciej móc zarabiać na stworzonych materiałach.
Co było najważniejsze dla Artura przy wyborze projekt managera do współpracy?
Doświadczenie w tworzeniu kursów, otwartość na jego pomysły i dobra komunikacja. Po prostu chciał czuć, że razem możemy naprawdę coś osiągnąć.
Czy zatrudnienie project managera się opłaciło?
Artur początkowo obawiał się kosztów, ale po projekcie ocenił, że inwestycja zwróciła się w zaoszczędzonym czasie i nerwach, a powstałe moduły były wartościowe.
Czy współpraca z projekt managerem jest dla eksperta, który zaczyna w online od zera?
Tak. To jeden z głównych przypadków w moich współpracach. Jako project manager prowadzę przez nieznany proces, narzędzia, a jako strateg podpowiadam jakie decyzje i kiedy warto podjąć, żeby nie przepalić budżetu i czasu.
Jak zacząć współpracę z projekt managerem?
Napisz na elzbieta@nieradko.pl i umów się na rozmowę wstępną, podczas której ustalimy zakres wsparcia.
OBM Elżbieta Nieradko NIP: 5213641211
ul. Żurawia 6/12, lok. 766, 00-503 Warszawa
e-mail: elzbieta@nieradko.pl | 881689833 rozmowa telefoniczna
@2010 - 2026 Copyright by Elżbieta Nieradko