Dziękuję za Twój czas,

 

 

 

⇒ Napisz do mnie, sprawdźmy jak mogę Cię wesprzeć.

 

 

Jeśli rozliczasz się z klientem za roboczogodziny...

Jeśli rozliczasz się z klientem na podstawie przepracowanych roboczogodzin, to wcześniej czy później dostaniesz takie pytanie - mniej lub bardziej bezpośrednie:

 - Jak sprawdzę ile to Pani czasu faktycznie zajęło?

 - Ja robię takie zadanie w X minut (godzin), dlaczego Pani robi to dłużej?

 - Skąd mam wiedzieć, czy w czasie, który Pani twierdzi, że pracowała nad moimi zadaniami, nie przeglądała Pani Facebooka?

 

Tak. Możesz odpowiedzieć, że jak nie ma zaufania to i tak współpraca się nie będzie układała i nie ma co sobie głowy zawracać.

 

Wiem również, że przegrałam kilka ciekawych współprac, ponieważ mój ówczesny system raportowania nie zapewniał klientowi wystarczającego poziomu bezpieczeństwa. Co to znaczy? Klienci naprawdę rzadko kiedy sprawdzają ile czasu przeznaczam na zadania, ale lubią mieć taką możliwość. To trochę jak ze sprzedażą i kupowaniem, nikt nie lubi jak mu się coś sprzedaje, ale lubi kupować. 

 

Time tracking i raportowanie z użyciem profesjonalnego programu daje klientowi większą pewność, że systemu nie oszukam. Zegarek to tylko zegarek. Możesz w tabelce z raportem wpisać prawdziwą wartość albo nie. Tu jesteś sam na sam ze swoją uczciwością. A klient na zaufanie bierze prawidłowość Twoich raportów.

 

Ja poszłam o krok dalej. Szukałam programu, który będzie mi nagrywał to, co się dzieje na monitorze, od momentu kliknięcia start w time trackerze, do kliknięcia stop. Takiego nie znalazłam. Pewnie jeszcze go nikt nie stworzył. Ale znalazłam time tracker:

- który robi print screany w losowych momentach (3 zdjęcia/ 10 minut),

- mogę połączyć klienta pod jego projekt i on na bieżąco może sprawdzać co robię i jaka jest moja produktywność w tym czasie (prawie jak w asanie czy trello),

- mam kilku klientów i każdego z nich mogę podłączyć pod jego projekty. Klient A nie widzi projektów klienta B - to dla mnie priorytet,

- mogę ustawić powiadomienia, gdy klient zbliża się do końca opłaconego pakietu roboczogodzin, czy ryczałtu miesięcznego. A jeśli klient jest dodany do tego projektu, to on też otrzymuje mailem to powiadomienie.

-przy każdym projekcie mogę wpisać, jaką mam w nim stawkę i w raporcie automatycznie wyliczane jest moje wynagrodzenie. Nie muszę ręcznie liczyć, o jaką kwotę klient przekroczył opłacony pakiet.

- mogę podłączyć pod projekty również członków zespołu i sprawdzać ich produktywność, wyliczać ich wynagrodzenie.

 

Bardzo dużą zaletą jest koszt - to jedynie 35 zł brutto/ miesiąc (10$/mieś), mniej niż moja stawka godzinowa.

 

Na nagraniu omawiam najważniejsze funkcje programu.

 

 

Zobacz i przetestuj aplikację już dziś: https://goo.gl/gSscDJ

Hubstaff, to nie tylko program do śledzenia czasu pracy. To aplikacja, która pozwala zyskać zaufanie klienta już na początku współpracy :)

 

 

 

 

 

 

12 czerwca 2019
Talenty wirtualnej asystentki

Elżbieta Nieradko

Elżbieta

Nieradko