Jakie mocne strony wirtualnej asystentki decydują o jej sukcesie zawodowym? Czy są cechy idealnej wirtualnej asystentki? Kim jest wirtualna asystentka?
23/02/2024

Automatyzacja- dlaczego warto się z nią zaprzyjaźnić?

Moim gościem była Anna Pietryka.

 

Zgodziła się opowiedzieć o tym jak przebiegały jej kolejne auto awanse jako freelancerki.  

 

Poznaj lepiej Anię:

Ania jest specjalistką od automatyzacji biznesów. Zajmuje się szukaniem i wdrażaniem najlepszych rozwiązań technicznych, zgodnych z potrzebami klienta. Pomaga w sprawnym funkcjonowaniu biznesu online, żeby klient miał spokojną głowę i mógł sprzedawać na autopilocie.

 

Naszą rozmowę możesz posłuchać 👇

lub obejrzeć   👇

Czy kolejne zmiany drogi zawodowej były dla Ciebie takim samym doświadczeniem jak przejście z etatu na freelance, czy może było łatwiej lub trudniej?

 

Było i łatwiej, i trudniej, ponieważ to trochę inna ścieżka. Przebranżowienie się z pracy etatowej na freelancera to są jedne wyzwania a przebranżowienie się z wirtualnej asystentki na specjalistę lub na eksperta to są inne wyzwania. Były rzeczy trudniejsze i łatwiejsze. Najtrudniejsza w przebranżowieniu się z wirtualnej asystentki na eksperta lub na specjalistę jest praca z własną głową. Jednym praca z własną głową przychodzi łatwiej a drugim trudniej. Dla mnie to było bardzo trudne, bo nazywać się specjalistą od czegoś albo ekspertem, to mentalnie jest zupełnie inny poziom. Ale to też jest inny poziom pracy z klientami, bo do nazwy wirtualnej asystentki klienci podchodzą inaczej niż do określenia specjalista czy ekspert. Ta praca nabiera zupełnie innego poziomu współpracy i relacji z klientem. 

 

Jesteś ekspertem od automatyzacji biznesu, czyli co tak naprawdę robisz? 

 

Wyręczam klienta tak, żeby to program pracował za niego, czyli wdrażam w jego biznesie automatyzacje.

Automatyzacje mają bardzo szeroki zakres. Ja pod automatyzację podciągam budowanie platform subskrypcyjnych, bo to jest sprzedaż na autopilocie, czy też budowanie sklepów online. Automatyzacja to również wdrożenie robotów na Instagramie, żeby odpowiadały na wiadomości czy newslettery i budowanie lejków sprzedażowych. To są takie rzeczy, które mają usprawnić biznes. Ostatnim z moich wyzwań były certyfikaty, które miały być wystawiane automatycznie do platformy kursowej, ale miały mieć odpowiednie numery, bo to były certyfikaty BHP. WordPress nie dał mi takiej możliwości, nie miał takiego rozwiązania, więc zautomatyzowałam to przez Zapier. Czyli osoba, która przeprowadza szkolenie na platformie, nie musi wpisywać tych numerów ręcznie i asystentka też nie musi tego robić. Robi to się samo, dzięki automatyzacji.

 

Jak przygotować się do współpracy ze specjalistką od automatyzacji?

 

Do każdej automatyzacji musisz mieć proces, musisz wiedzieć, jak to ma wyglądać i wtedy można to zautomatyzować, bo nie ma automatyzacji bez procesu. Ja z klientami często te procesy rozrysowuję. Dopiero jak znasz swój proces, jak wiesz, jak on ma wyglądać i czego oczekujesz, możesz umawiać się na spotkanie ze mną. 

Oczywiście możesz się umówić wcześniej, ale i tak my będziemy ten proces układać razem. Nie pominiesz tego etapu. Jeśli chcesz postawić platformę subskrypcyjną, to musisz mieć pomysł na tę platformę. Musisz wiedzieć, co chcesz sprzedawać subskrypcyjne, ja Ci tego nie wymyślę. W tym roku odmówiłam zrobienia kilku sklepów, bo ich przyszli właściciele byli przekonani, że po postawieniu sklepu to się będzie samo sprzedawało. Odmówiłam nie dlatego, że nie miałam czasu tego zrobić, ale wiedziałam, że nie mają pomysłu jak pozyskiwać klientów, społeczności na Instagramie też nie mieli. Jeśli bym wzięła za to pieniądze, to bym czuła, że robię im krzywdę.

Sprawdzam szczegóły

Czujesz, że kręcisz się w kółko i potrzebujesz, aby ktoś holistycznie spojrzał na Twój biznes online - na twoje wyzwania i cele, które chcesz osiągnąć?

 

 

Chcesz jeszcze więcej wyciągnąć ze swojego biznesu, optymalizując przy tym ilość działań, które robisz wokół niego?

 

Tak? Czytaj dalej!

Audyt Twojego biznesu online

Czy masz jakieś doświadczenie w delegowaniu, ale jako osoba zlecająca?

 

Ja jestem taką Zosią-samosią, czasami mi się udaje delegować a czasami nie. Ostatnie trzy miesiące byłam bardzo zajęta, więc mi się to nie udało, ponieważ delegowanie na początku wymaga ogromu czasu, którego ja nie miałam. Bardzo lubię delegować, lubię, jak ktoś się przy mnie uczy różnych rzeczy i chcę do tego wrócić. Delegowanie jest bardzo potrzebne i gorąco wszystkich do tego namawiam. 

Co w twoim odczuciu było najtrudniejsze w rozpoczęciu delegowania?

Nie miałam trudności w delegowaniu jeśli to były rzeczy dla mnie. Nawet jak wiedziałam, że to była osoba początkująca, która się czegoś uczy i może popełniać błędy, to było to dla mnie okey. Ale trudne było dla mnie oddelegowanie zadań dla moich klientów, bo ja brałam za to odpowiedzialność. Ogólnie nie mam problemu z delegowaniem i wiem, że proces nauki kogoś trwa. Nigdy nie oczekiwałam tego, że ktoś wejdzie i będzie wszystko wiedział, czy czytał w moich myślach albo, że zrobi wszystko jak ja. Nie musi robić jak ja, ważne, żeby zrobił dobrze. 

 

Czy miałaś trudności w dawaniu negatywnego feedbacku? 

 

Nie, ale to też wynika z moich wcześniejszych doświadczeń zawodowych: przez 12 lat uczono mnie tego w HR, ja innych też tego uczyłam więc mam gdzieś to tam wytrenowane i nie jest to dla mnie problem. 

 

Czy we współpracy z klientami korzystałaś z ich zasobów ludzkich, czy sama pisałaś maile do automatyzacji?

 

W tej chwili pracuję z dużymi klientami, którzy mają całe zespoły, ale zdarza mi się ustalać z klientami te maile, bo ktoś może umieć pisać, ale może nie ma wyczucia sprzedażowego. Układanie maili do newsletterów to jest kontakt między kilkoma klientami. To nie jest tak, że copywriter siada i coś pisze. To jest badanie potrzeb, rozmawianie z ludźmi z newslettera, to jest zbieranie ankiet i informacji zwrotnych typu  „Czemu nie kupiłaś kursu?”. To jest bardzo istotna informacja, którą się wykorzystuje później do dalszej sprzedaży, więc to nie są takie procesy, że jedna osoba siada i wymyśla 10 super maili. To jest trudny proces, ale on się później zwraca.

 

Powiedziałaś, że doradzasz w lejkach sprzedażowych. Co dokładnie robisz? 

 

Na początku układam z klientem to, co sprzedajemy, później copywriter pisze maile i na końcu je poprawiamy. To jest proces wieloetapowy.

 

Jaka jest Twoja rada dla WA, które są na początku drogi zawodowej i nie mają jeszcze 

specjalizacji?

 

Dziewczyny, jeśli wasze umiejętności są lub dopiero będą na poziomie eksperta, lub specjalisty to nie nazywajcie się wirtualnymi asystentkami. To niby tylko nazwa a poziom pracy z klientem całkiem inny.

 

Chcesz zostać w kontakcie z Anią?

Mam wiedzę i doświadczenie, aby pomóc Ci w skutecznym rozpoczęciu i skalowaniu działań w wirtualnej asyście. 

Jeśli chcesz zobaczyć opinie o współpracy ze mną - kliknij tu. 

 

Jeśli chcesz sprawdzić aktualną ofertę - kliknij tu.

Pakiet umów

Zaczynasz działać jako wirtualna asystentka i chcesz mieć sprawdzone dokumenty, które zabezpieczą Twoją współpracę z klientami? Zobacz ofertę.

Sprawdź

Zatrzymałaś się w miejscu i nie wiesz, co warto zrobić dalej? Umów się na konsultacje z mentorką wirtualnych asystentek.

Sprawdź

Zaczynasz działać jako wirtualna asystentka i chcesz mieć sprawdzone dokumenty, które zabezpieczą Twoją współpracę z klientami? Zobacz ofertę.

 

OBM Elżbieta Nieradko NIP: 5213641211

ul. Żurawia 6/12, lok. 766, 00-503 Warszawa

e-mail: elzbieta@nieradko.pl   |   rozmowa telefoniczna

 

 

@2010 - 2024 Copyright by Elżbieta Nieradko