Dziś krótko i konkretnie. Niemal za każdym razem, gdy rozpoczynam współpracę z nowym klientem, on mnie pyta: "No dobrze, ale skąd ja w ogóle będę wiedział na co zostały wykorzystane te roboczogodziny? Jak mogę kontrolować ich wykorzystanie?"

 

Otóż nic trudnego. Każdy klient otrzymuje dostęp do swojego raportu, w którym wyszczególniam ile czasu zajęły mi poszczególne zadania.

 

Zapytasz dlaczego nie rozliczam się zadaniowo? Ponieważ nie wszystko można w ramy zadaniowe "ubrać", na przykład research, czy też odpowiadanie na maile: czasem odpowiedź zajmuje 30 sekund, innym razem pół godziny (u tego samego klienta).

 

 

  • Zastanawiasz się nad zatrudnieniem VA
  • A może chcesz oferować usługi VA

... ale nie wypracowałeś jeszcze swojego, sprawdzonego, modelu rozliczeń. 

 

Możesz skorzystać z mojego i pobrać ramowy wzór raportu. Nie bój się, nie chcę Twojego adresu mailowego. :) Jeśli chcesz ze mną porozmawiać, zawsze możesz skorzystać z zapisu przez zdalny kalendarz "Porozmawiajmy" w prawym, dolnym rogu. :) Zapraszam.

 

 

"I wilk syty i owca cała" - jak rozliczać pracę z wirtualną asystentką, żeby obie strony były zadowolone
05 grudnia 2016